W Hiszpani angielski turysta poszedl do restauracji, zasiadl pr...

.
dom
budownictwo
kamienica
kredyt mieszkaniowy
deweloperzy

 






























Najlepsze oferty!


Humor!



- Jakie pani ma ladne zeby!
- To po mamie...
- I pasowaly?!


Walesa spotyka przypadkiem Urbana.
- Slyszalem, ze niezle pan sobie na mnie uzywa - mowi Walesa -
w panskich zartach jestem skonczonym idiota.
- To nie zarty - odpowiada Urban - ja to mowilem serio.
- No, to ma pan szczescie - mowi uspokojony Walesa - nie znosze
glupich dowcipow.


Wchodzi facet po schodach i ciagnie za nozke dziecko. Glowa dziecka podskakuje
na kazdym stopniu schodow. Z gory schodzi sasiadka faceta i widzac to mowi:
- Panie, co pan! Przeciez dziecku spadnie czapeczka!
- Niech sie pani nie martwi, przybilem gwozdziem.


Wpada facet do domu i wola rozradowany do zony:
- Kochanie, patrz mam szostke w totku !!!
- Niemozliwe, pokaz.
- No, patrz. Bedzie z kilka miliardow. Pakuj sie!
- Juz. Jedziemy gdzies?
- Nie. Sp*.*dalaj.


Samo zycie
"Gdy zabraklo kolejek to umarlo zycie towarzyskie na mrozie"; "W
czasie wakacji widzialam opere, ale z wierzchu"; "Polana to jest
forma lasu bez lasu"; "W przyszlosci zostane ginekologiem, bo mam
zamilowanie w tym kierunku"; "Pod wplywem srodowiska jego
aktywnosc spoleczna pograzyla sie w bezczynnosci"; "Kulturystami
nazywamy tych ludzi, ktorzy uprawiaja jakis kult"; "Szlachcianki
chcialy wychodzic za mezczyzn z dlugim drzewem genealogicznym";
"Koalicja w Sejmie polega na bliskich stosunkach w lawach";
"Kosciuszko wyciagnal i powiedzial, ze nie schowa".


Z ZOO uciekla zebra i trafila do gospodarstwa rolnego. Tam po raz
pierwszy zobaczyla wiele nie znanych sobie zwierzat. Zaciekawiona podchodzila
do kazdego, wypytujac jak sie nazywaja i co robia. Wreszcie spotkala byka i
spytala:
- A ty do czego sluzysz?
- sciagaj pizame - odpowiada byk - to ci pokaze!


- Z czego sklada sie lyzka?
- Z drazka prowadzacego i komory zupnej!


Nauczyciel pyta dzieci, co to jest rarytas. Padaja odpowiedzi:
- Banany...
- Pomarancze...
- Bulka z maslem i szynka...
Kiedy przychodzi kolej na Jasia, ten mowi:
- Tyleczek szesnastoletniej dziewczyny.
Nauczyciel sie zdenerwowal:
- Jutro masz przyjsc z ojcem!
Na drugi dzien Kazio przyszedl bez ojca i usiadl w ostatniej lawce.
- Dlaczego ojciec nie przyszedl i czemu siedzisz w ostatniej lawce? -
pyta nauczyciel.
- Bo tato powiedzial, ze jak dla pana tylek szesnastoletniej dziewczyny
nie jest rarytasem, to jest pan pedal i mam sie od pana trzymac z daleka...


Jak zaplodnic rumunke?

Spuscic sie na sciane, a dalej to juz muchy przeniosa.


W Hiszpani angielski turysta poszedl do restauracji, zasiadl przy
stoliku i studiuje karte dan. Zaciekawila go pozycja "jaja ala corrida"
Zamowil, a kelner przyniosl dwa jaja na twardo wielkie jak jablka.
Anglikowi tak smakowalo, ze kilka dni pozniej przyszedl jeszcze raz
i zamowil to samo. Jednak ku swemu zdziwieniu dostal dwa jaja wielkosci
ziarenek grochu. Pyta sie kelnera :
- Dlaczego takie male?
- No coz, nie zawsze torreador wygrywa ....

Opisy gg!



Talk to me...
...:: Każdy z nas ma to na co zasługuje::...

HWDP- Helikopter Wleciał do pokoju :)
na wielkiej łodzi całuj± się młodzi ,a wrona im kracze nie wolno smark
<>,<>
a ¶wistak siedzi za kratkami bo mu sreberka zajebali...:)
Czemu? Bo masz morde z dżemu?
Kocham Cię Grzesiu!!! I ja wiem, że Ty też kochasz mnie:)
Powiesz"spadaj mała",pójde....ale potem nie biegnij za mn±...

Strefa gracza...!


Wiedza powszechna!


dom mieszkalny,


dom mieszkalny, budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkalnych; w zależno¶ci od usytuowania rozróżnia się d.m. miejskie i wiejskie, a w zależno¶ci od wielko¶ci — jednorodzinne i wielorodzinne; na wsi dom jednorodzinny zwykle tworzy wraz z budynkami gosp. zagrodę. Odrębn± grupę d.m. stanowi± budynki przeznaczone do zbiorowego zamieszkiwania ludzi, np.: hotele, domy wypoczynkowe, schroniska, koszary, domy dziecka.Funkcjonalno¶ć d.m. zależy od wła¶ciwego rozplanowania układu wnętrz, liczby i wielko¶ci okien i drzwi, wyposażenia w niezbędne instalacje; dom powinien spełniać warunki bezpieczeństwa, np. przeciwpożarowego, i być odpowiednio usytuowany w terenie (nasłonecznienie, zachowanie bezpiecznej odległo¶ci od miejsc zagrożonych zalaniem podczas powodzi, od Ľródeł hałasu, np. lotnisk); ob. technologie pozwalaj± na stawianie domów na terenach podmokłych (ze względów zdrowotnych takie usytuowanie d.m. jest jednak niekorzystne) lub na obszarach sejsmiczn...

Mistrzowie olimpijscy w łyżwiarstwie figurowym


Łyżwiarstwo figurowe — mistrzowie olimpijscy   Mistrzowie olimpijscy w łyżwiarstwie figurowym Rok Soli¶ci Kraj Solistki Kraj Pary sportowe Kraj Pary taneczne Kraj 1908 U. Salchow Szwecja M. Syers Wielka Brytania A. Hubler, H. Burger Niemcy — — 1920 G. Grafström Szwecja M. Julin Szwecja L. Jakobsson, W. Jakobsson Finlandia — — 1924 G. Grafström Szwecja H. Planck-Szabo Austria H. Engelmann, A. Berger Austria — — 1928 G. Grafström Szwecja S. Henie Norwegia A. Joly, P. Brunet Francja — — 1932 K. Schäfer Austria S. Henie Norwegia A. Joly-Brunet, P. Brunet Francja — — 1936 K. Schäfer Austria S. Henie Norwegia M. Herber, E. Baier Niemcy — — 1948 R. Button USA B.-A. Scott Kanada M. Lannoy, P. Baugniet Belgia — — 1952 R. Button USA J. Altwegg Wielka Brytania R. Falk, P. Falk RFN —...

Encyklopedia!


POLSKA. TEATR. KLASYCYZM


Afisz teatralny z epoki stanisławowskiej: Romeo et Julitte, Warszawa, 1778 próba uruchomienia stałego teatru (z zespołem franc.) podjęta 1762-63 przez warszawskiego kupca J.F. Albaniego, zakończyła się bankructwem. Ale wielki mecenas sztuki, Stanisław August Poniatowski (sprowadzaj±cy do Warszawy zespoły franc., wł. i niem.), zainicjował nowe przedsięwzięcie teatralne, zorganizowane jako subwencjonowana przez niego prywatna antrepryza: w wydzierżawionej Operalni odbyła się 19 XI 1765 premiera Natrętów J. Bielawskiego; 1766-67 repertuar zespołu narodowego (termin oznaczał grę w j. pol.) zasilił kilkoma komediami F. Bohomolec; 1767 antrepryzę zlikwidowano, a 1772 rozebrano zrujnowan± Operalnię. Kolejny teatr publiczny ulokowano 1774 w pałacu Radziwiłłów na Krakowskim Przedmie¶ciu (ob. Urz±d Rady Ministrów), a od 1779 w nowo wybudowanym gmachu przy ob. placu Krasińskich; po drugiej przebudowie (1791) mie¶cił ponad 1200 widzów na parterze i w 4 kondygnacjach lóż; sam gmach zyskał już mi...

ROMAŃSKA SZTUKA


Sztuka romańska: Panteón de los Reyes, Zwiastowanie pasterzom, León, ok. 1180 r. Sztuka romańska: portal w katedrze Saint-Trophime, Arles, XII w. Sztuka romańska: Maria Laach, ko¶ciół opactwa Benedyktynów, ukończony 1156 lub 1177 Sztuka romańska: ko¶ciół ¶w. Prokopa w Strzelnie styl w malarstwie, rzeĽbie, przede wszystkim architekturze w Europie XI-XIII w.; powstał na podłożu sztuki karolińskiej, ottońskiej, bizantyjskiej, rozwin±ł się gł. we Francji, Niemczech i płn. Italii, bardzo silnie zwi±zany z Ko¶ciołem, najpełniej wypowiedział się w dziedzinie ARCHITEKTURY sakralnej; ko¶cioły symbolizowały Królestwo Boże, były najczę¶ciej bazylikami na planie krzyża łacińskiego, występowały też układy halowe, salowe i centralne; ko¶cioły pielgrzymkowe powstawały na szlakach prowadz±cych do miejsc kultu (np. ko¶cioły: St-Trophime w Arles, St-Lazare w Autun, de la Madeleine w Vézelay na szlaku do Santiago de Compostela), zwi±zane z kultem relikwii, miały zazwyczaj większ± liczbę naw (we Fra...

Wielka literatura!



cili¶my z powrotem z butelk± w kieszeni. - Mocna rzecz i pożyteczna - Adam napełnił szklanki po oranżadzie - chociaż ja tam wolę czyst±! Tak, byłem w pieskim nastroju i Adam nie potrzebował namawiać mnie długo na uzupełnienie Tomaszowej zastawy odrobin± szkła. To była słabo¶ć. Miałem masło nie wolę! Kiedy siedz±c z Mad± w Bistro zastanawiałem się nad tym, czułem się jak na pochylni. A więc starczy pchnięcie byle jakiej ręki i mogę spa¶ć? Tylko dlatego, że Mada przyszła w porę do Tomasza, nie była to ręka Adama. Gdyby matka chciała mi zaufać, może byłbym silniejszy. Ale ona wszystko pamiętała i nie chciała mi dać żadnych szans! To tylko Mada była zdumiewaj±co nie¶wiadoma i może dlatego lgn±łem do niej jak ćma do ¶wiatła. Nie wiedz±c o mnie nic, nic mi nie mogła zarzucać. Nie wiedziałem jednak nigdy, w jakim stopniu znosi moj± obecno¶ć przy sobie, a w jakim jej pragnie. Bałem się jak ognia taniego sentymentalizmu i jarmarcznych uniesień. Wszystko, tylko nie to! Pocz±tkowo pielęgnowałem

u¶wiadomiłam sobie sprawno¶ć moich dolnych kończyn i gładko¶ć policzków. Co by się stało, gdybym teraz tak jak Ala została w szpitalnej separatce? Z policzkiem rozoranym grub± blizn± i z nog± obolał± pod gipsem? Lekarz powiedział mamie, że blizna wyrówna się z czasem. Teraz jednak była przerażaj±ca? Gdybym to ja... Marcin? Co ty by¶ zrobił wtedy? Ach, nie! Wolałam nie my¶leć o tym. Mama nie spała, kiedy wróciłam do domu. - Leżałam trochę i przeszło mi jako¶! Zrobiłam dla nas kolację. Mada... Wiesz, jestem tak strasznie zajęta Alusi±, że chwilami zapominam o tobie, ale chyba to rozumiesz! Jak ona? Zdjęli jej szwy? - Tak. To się już goi... - Siadaj do stołu, kochanie! - Och, mamo! Leniwe pierożki! - To dla ciebie: order za wiern± służbę. Dopiero dzi¶ zobaczyłam, że zrobiła¶ przepierkę! - Ale nie zd±żyłam poprasować wszystkiego. Mam masę roboty w szkole. Nie mogę zawalić matury, mama! Dziewczyny ucz± się jak szalone, nie masz pojęcia! A ja mam trudno¶ci z matm±. - W dalszym ci±gu

ym wiwatem, Zbrojni łyżkami, bieg± i bod± naczynie, MiedĽ grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie, Pan Tadeusz 187 Adam Mickiewicz Znikn±ł, uleciał; tylko w czelu¶ciach saganów Wre para jak w kraterze zagasłych wulkanów. Kiedy się już do woli napili, najedli, Zwierza na wóz włożyli, sami na koń siedli, Radzi wszyscy, rozmowni, oprócz Asesora I Rejenta; ci byli gniewliwsi niż wczora, Kłóc±c się o zalety, ten swej Sanguszkówki, A ten - bałabanowskiej swej Sagalasówki. Hrabia też i Tadeusz jad± nieweseli, Wstydz±c się, że chybili i że się cofnęli: Bo na Litwie - kto zwierza wypu¶ci z obławy, Długo musi pracować, nim poprawi sławy. Hrabia mówił, że pierwszy do oszczepu godził I że spotkaniu z zwierzem Tadeusz przeszkodził; Tadeusz utrzymywał, że będ±c silniejszy I do robienia ciężkim oszczepem zręczniejszy, Chciał wyręczyć Hrabiego: tak sobie niekiedy Przymawiali ¶ród gwaru i wrzasku czeredy. Pan Tadeusz 188 Adam Mickiewicz Wojski jechał po¶rodku; staruszek szano
Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci? W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Tymczasem przyszedl grudzień. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka.
Mactronic
Mactronic, latarki
kick
kick, kick
życzenia
życzenia urodzinowe, życzenia imie…
druk cyfrowy
Barwa - druk cyfrowy
druk cyfrowy
Barwa - druk cyfrowy
developer osiedle deweloperzy nieruchomo¶ci kredyty mieszkaniowe